Kto opłaca pracę doradców

Szukając odpowiedniego kredytu niektórzy zastanawiają się czy korzystać z pomocy doradcy spoza banku. Obawiają się, że oferty proponowane przez tych pośredników będą gorsze niż w banku. A jaka jest prawda? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Trzeba przeanalizować kilka czynników. Po pierwsze jak są opłacani tacy pośrednicy? Czy kredytobiorca pokrywa koszty ich wynagrodzenia? Otóż wynagrodzeniem ich pracy zajmują się banki. Płacą prowizję od każdego zrealizowanego kredytu. Więc to nie kredytobiorca za to płaci. Ale w takim razie czy banki nie rekompensują sobie togo wplatając sprytnie tych kosztów do nasze kredyty? Nie do końca tak jest. Wiele banków chwali sobie współpracą z doradcami spoza banku gdyż wykonują oni pracę, którą w innym wypadku musiałby wykonać pracownik banku. A w tym czasie może się on zająć pozyskiwaniem innych klientów. Po drugie wielu klientów nie trafiłoby do banku w inny sposób niż przez tego pośrednika. Bankom zależ więc na posiadaniu takich zewnętrznych pracowników. Dlatego też oferty proponowane przez takich doradców nie mogą być gorsze niż te proponowane przez bank bezpośrednio. Niektórzy zastanawiają się też czy pośrednictwo nie przedłuża procedury. To też jest względne.

16.03.2010. 03:48